Inne

Regeneracja zacisku hamulcowego. Jak to zrobić i czy to się opłaca?

Układ hamulcowy jest elementem, który ma szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa Twojego oraz Twojego otoczenia. Z czasem korozja w układzie, czy też zanieczyszczenia powodują problemy z prawidłową funkcjonalnością układu hamulcowego. W poniższym wpisie ustalę, czy tak regeneracja zacisku się opłaca, oraz czy jesteś w stanie wykonać samodzielnie regenerację?

 

 

Jak działa zacisk hamulcowy?

 

 

Jak wykonać regenerację zacisku?

 

Do wykonania regeneracji potrzebne były mi podstawowe klucze, szczotka druciana, zestaw naprawczy, smar do układów hamulcowych i odrobina cierpliwości. Posiadam w swoim garażu prasę, więc mam nieco ułatwione zadanie przy wyciskaniu tłoczka.

 

Przy montażu nowych, oczyszczonych części należy zachować odpowiednią czystość. Warto byłoby składać to również w rękawicach ochronnych np. lateksowych

 

Zaczynamy od demontażu z pojazdu.

 

Zacisk hamulcowy zwykle mocowany jest przy pomocy dwóch śrub. Jarzma nie musisz odkręcać od razu. Konieczne będzie również zdjęcie przewodu hamulcowego, który warto sobie od razu zaślepić. Można też założyć wężyk i unieść go ponad poziom zbiorniczka płynu hamulcowego. Dzięki temu unikniemy zapowietrzenia układu.

 

 

Teraz mając już zacisk na stole, rozkręcamy wszystko na części pierwsze. Jarzmo, odpowietrznik itd.  W C5 hamulec ręczny jest na przednich zaciskach, więc zdejmujemy też sprężynę ułatwiającą powrót dźwigienki. Przyszedł czas na wypchanie tłoczka. Ja użyłem do tego prasy, jednak można zrobić to też przy pomocy imadła. 

 

 

Zobacz też:  8 rzeczy które powinieneś zrobić w swoim aucie po zimie 

 

Kolejnym ważnym etapem jest przeprowadzenie kontroli jakościowej elementów współpracujących. Sprawdzamy w jakim stanie jest powierzchnia tłoka oraz gładzi cylindra. Jeśli nie ma “wżerów” – nadaje się do regeneracji. Wżery tworzą zagłębienia, przez które przedostaje się płyn, co uniemożliwia prawidłowe uszczelnienie. Zarówno tłok jak i gładź cylindra można przetrzeć papierem P2000, aby pozbyć się nalotów i możliwych zanieczyszczeń.

 

 

Po rozkręceniu jarzma, należy skontrolować również stan prowadnic, zwanych też potocznie ślizgami. Jeśli optycznie wydają się być ok, również wystarczy oczyszczenie papierem P2000. Oczyść również gniazda, w których one pracują. Montujemy nowe osłonki, oczywiście smarujemy je smarem do hamulców. Jeśli masz takie ślizgi jak po lewej stronie na poniższym zdjęciu- skontroluj stan gumki, która powinna być we wgłębieniu. Jeśli nie masz nowej, a stara ma „zadziory” lub się zniekształciła- nie zakładaj jej w ogóle. 

 

 

Zewnętrzną powierzchnię zacisku i jarzma oczyszczamy szczotką drucianą. Po oczyszczeniu należy wszystko dokładnie umyć na przykład przy pomocy zmywacza do hamulców.

Poniższe dwa elementy skręcamy ze sobą. Jest to regulacja, dzięki której wraz ze zwiększonym zużyciem klocków hamulcowych, tłoczek wychodzi „dalej- w efekcie czego skok tłoka zostaje taki sam. Co za tym idzie czas reakcji na hamulec pozostaje taki sam niezależnie od poziomu zużycia klocka. 

 

 

Elementy składamy analogicznie. Prowadnice montujemy do jarzma.

 

 

Następnie montujemy wewnętrzne uszczelnienia cylindra. Na tym etapie wkładamy wewnętrzne o-ringi. Zewnętrzna osłona posiada metalowy pierścień i tą osłonę montujemy po częściowym wsunięciu tłoka.

 

Wewnętrzne elementy składamy smarując je płynem hamulcowym, najbezpieczniej tym samym, który mamy w aucie. 


 

Ja zabezpieczyłem wszystko jeszcze farbą do zacisków o wysokiej odporności temperaturowej. Polecałem klasyką- czerwień. Ciężko wybrać coś co bardziej pasuje do grafitowego nadwozia i chromowego wykończenia. Czarny pasuje do wszystkiego, jednak zlewa się z „otoczeniem”, więc wybór jest jaki jest. 🙂

 

 

Przy skręcaniu zacisków zalecam użycie kleju do gwintów. Wystarczy dosłownie 2 zwoje.

 

 

Odpowietrzenie układu hamulcowego

 

Jedna ważna zasada. Układu hamulcowe bez ABS odpowietrza się od ostatniego- czytaj: najdalej położonego koła (z perspektywy długości przewodu). Układy z ABS odpowietrza się od najbliższego koła.

 

Czy to się opłaca?

 

Nowy zacisk do mojego auta, czyli Citroena C5 kosztuje w granicach 300 PLN. Zestaw naprawczy kosztuje około 20 PLN. Czas potrzebny na regenerację: około 1 h. Sam oceń, czy godzina Twojej pracy jest warta 300 PLN ? 🙂

 

 

Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *